Mistrzynie boksu przyjadą do Rzeszowa
Najlepiej boksujące kobiety na świecie, czyli Rosjanki, już za dwa miesiące zawitają do Rzeszowa.
Plejada mistrzyń świata i Europy zmierzy się 24 maja w hali na Podpromiu w towarzyskim meczu z Polkami.
- Z nimi nikt nie chce walczyć, bo wszyscy się ich boją - mówi Leszek Piotrowski, trener reprezentacji Polski. - Nasze dziewczyny jednak muszą się mierzyć z najlepszymi, by osiągnąć sukces.
Multimedalistki
Mecz ma być jednym ze sprawdzianów Polek przed mistrzostwami świata, które odbędą się w listopadzie.
Rosjanki to numer 1 w światowym boksie kobiet, w swoich szeregach mają m.in. trzy mistrzynie świata - Sofię Oczigawę, Irinę Sinetskają i Jelenę Surkową oraz trzy brązowe medalistki MŚ - Tatianę Czalaja, Julię Nemtsową i Olgę Sławińskają. W 2007 roku nasze wschodnie sąsiadki zdobyły, aż sześć złotych, jeden srebrny i trzy brązowe medale mistrzostw Europy, w sumie 10 medali w 13 kategoriach wagowych.
Nasze się postawią
Polki to jednak nie ułomki i na pewno Rosjankom nie będzie łatwo z nimi walczyć. Największą gwiazdą polskiego boksu jest Karolina Michalczuk, która ma na koncie srebrny medal mistrzostw świata i brązowy mistrzostw Europy. Mocnym punktem naszej reprezentacji jest też Beata Małek, która w 2006 roku wywalczyła mistrzostwo Europy i zdobyła brązowy medal MŚ. Piotrowski ma w swoich szeregach poza tym Jagoda Karge (brązowy medal MŚ) oraz Ewelinę Pękalską, Oliwię Łuczak i Ewę Gawenda - czyli medalistki ME.
- To pierwszy w historii mecz Polski z Rosją - mówi Piotrowski. - Jak przegramy to nie będzie tragedii, ale na pewno Rosjanki zapamiętają te pojedynki. Kilka ostatnich lat miało ogromne znaczenie dla boksu kobiecego w Polsce. Skoro taka potęga przyjęła nasze wyzwanie to znaczy, że już się liczymy wśród najlepszych na świecie.
To nie pierwszy pojedynek naszej kobiecej reprezentacji w Rzeszowie. 30 marca 2005 roku Polki zmierzyły się w hali na Podpromiu z Ukrainą i wygrały 12:8. W zeszłym roku w Rzeszowie gościła męska kadra Polski. "Biało-czerwoni" pokonali Irlandię, a swój debiut w reprezentacji zaliczył zawodnik Wisłoka Rzeszów, Michał Jabłoński.
Łukasz Pado








