Biało-czerwoni rozgromili gości z Azji
Polscy bokserzy pewnie zwyciężyli Katar w międzypaństwowym meczu, który odbył się w hali na Podpromiu w Rzeszowie. Biało-czerwoni zwyciężyli w siedmiu z ośmiu walk.
Od początkowych walk było widać kto jest lepszy boksersko. Polska ma długie tradycje związane z pięściarstwem, a w Katarze znany jest on dopiero od 10 lat.
Mecz poprzedził występ tancerek Rewii Imperium ze Świlczy, a potem w ruch poszły pięści.
Na pierwszy ogień poszli ważący po 60 kg Michał Syrowatka i Denis Lewiakow. Polak już w pierwszej rundzie posłał na deski rywala, ale ten wstał i dzielnie walczył do końca, sędziowie jednak jednogłośnie orzekli wygraną naszego zawodnika.
Później pewnie wygrywali Marcin Łęgowski, Maciej Sulęcki i Artur Kogut. I po tej ostatniej walce było już wiadome, że nasi tego meczu nie przegrają. Umiejętności zawodników z Kataru rosły z wagą i tak w piątej walce meczu doszło do niespodzianki. Największa gwiazda Azjatów Huzam Nabah przełamał niemoc swojej drużyny i wygrał pierwszą walkę dla Kataru z Maciejem Adamiakiem.
Pierwszą i ostatnią, bo później już dominowali biało-czerwoni. Krzysztof Sadłoń nie dał szans Mohamedowi Jolojewowi, a w wadze ciężkiej Krzysztof Zimnoch już w pierwszej rundzie zmusił do poddania się Abdurahmana Ashrama. Najwięcej emocji dla kibiców sprawił pojedynek najcięższych. Mistrz Polski wagi superciężkiej Mateusz Malujda bił swoimi pięściami jak młotem, ale jego rywal Mohamed Mohsen stał nieugięty, a na dodatek odgryzał się Polakowi. W końcu jednak obawiając się o zdrowie swojego zawodnika sekundanci Kataru poddali walkę.
Polacy wygrali ostatecznie 14:2. - Wynik może być mylący, bo choć większość walk zakończyła się wygraną Polaków, to rywale aż tak bardzo od naszych nie odstawali - powiedział wiceprezes Polskiego Związku Bokserskiego Maciej Dziurgot. - Myślę, że kibice mogli być usatysfakcjonowani - dodał.
Podkreślić należy bardzo wysoką frekwencję na trybunach. Na żywo mecz obejrzało ok. 2,5 tys. kibiców boksu. Relację z zawodów przeprowadziła stacja Canal+.
Po meczu wręczono wyróżnienia. Najlepszym zawodnikiem meczu uznany został Marcin Łęgowski, najlepszym polskim zawodnikiem Krzysztof Zimnoch, a najlepszym zawodnikiem gości Huzam Nabah.
Polska – Katar, Rzeszów - 21.03.2009.
| Trenerzy: | Stanisław Łakomiec | Salim Lezeregue | Wynik | |
| 1 | 60 kg kategoria lekka |
Michał Syrowatka | Denys Levakov | 3 : 0 |
| 2 | 64 kg kategoria lekkopółśrednia |
Marcin Łęgowski | Mohamed Toum | 3 : 0 |
| 3 | 69 kg kategoria półśrednia |
Maciej Sulęcki | Hadi Toum | 3 : 0 |
| 4 | 69 kg kategoria półśrednia |
Artur Kogut | Shadi Nabah | 3 : 0 |
| 5 | 75 kg kategoria średnia |
Maciej Adamiak | Huzam Nabah | 0 : 3 |
| 6 | 81 kg kategoria półciężka |
Krzysztof Sadłoń | Magomed Yoloyev | 3 : 0 |
| 7 | 91 kg kategoria ciężka |
Krzysztof Zimnoch | Abdulrhman Ashram | AB I |
| 8 | +91 kg kategoria superciężka |
Mateusz Malujda | Mohamed Mohsen | AB II |
Zdjęcia z meczu Polska - Katar dostępne w zakładce GALERIA
| Pyra | 2009-03-22 05:48:59 |
| Jak na moje oko to było mniej ludzi niż na meczu Polska-Irlandia.A więc zawyżono liczbę widzów wczoraj , albo zaniżono wcześniej. Warto było zobaczyć Huzama Nabaha i Jego zapewne brata / tak się domyślam po tym samym nazwisku/. Malujda jak zwykle | |
| Pyra | 2009-03-22 05:52:27 |
| cd.pokazał kawał dobrego boksu. Łęgowski za mało pokazał jak na brązowego medalistę ME , natomiast zawiódł mnie całkiem Syrowatka. Ogólnie dobre widowisko , tylko ci sędziowie... | |
| sss strzegom | 2009-03-22 09:29:42 |
| a pisałem hehehe kogo oni przywożą dla chłopaków naszych jak mają zdobywać medale na międzynarodowych ringach to przecież od takich meczy nic nie bedzie!!!!! | |
| Fanatyk | 2009-03-22 11:25:23 |
| Pyra, czy nie jesteś przypadkiem jednym z tych pięściarzy, którzy przegrali z Michałem Syrowatką? Jakieś animozje, ukryte żale?:) | |
| Kontestator | 2009-03-22 12:05:18 |
| Uważam, że na tym etapie przygotowań nowej kadry trenera Łakomca był to dobry sprawdzian. W boksie zawodowym nikomu nie przeszkadza, że do około 20-25 walki daje sie samych "kelnerów'. Czy uważasz, że mistrz Azji to słaby zawodnik? | |
| kontestator | 2009-03-22 12:29:51 |
| Rzeczywiście, Pyra tu na forum odreagowuje jakiś stres! Masz jakiś problem Pyra? | |
| Pyra | 2009-03-22 13:08:06 |
| Nie jestem żadnym bokserem , ani nic nie mam do Syrowatki. Dobrze walczył kiedyś w meczu Polska- Irlandia , ale wczoraj nie pokazał tego co dawniej. I jeszcze jedno , jestem kobietą. | |
| Pyra | 2009-03-22 13:22:52 |
| Sory , pomyliłam Syrowatkę ze Starbałą | |
| Fanatyk | 2009-03-23 00:42:40 |
| Wyżej napisałaś, że Malujda dał kawał dobrego boksu? To chyba dobrego boksu nie widziałaś. Malujda walczy paskudnie. Lepszy od Niego jest już Rekowski czy Jabłoński. Niestety na MP sędziują ślepcy i dają wygrane Malujdzie. Taki kraj... | |
| Pyra | 2009-03-23 08:22:22 |
| To jakaś hipokryzja z twojej strony? Jeśli tak uważasz to czemu nie dali Jabłońskiego w Jego rodzinnym mieście żeby mógł poboksować przed swoją widownią? A jeśli chodzi o Malujdę to bije dynamicznie , skutecznie i krzepa u niego jest niesamowita. | |










